Za nami niesamowite, trzydniowe świętowanie w ramach Dni Opalenicy 2026! Trzy dni pełne energii, wyjątkowej muzyki, kulinarnych wrażeń i… iście meksykańskich temperatur, z którymi dzielnie walczyliśmy dzięki kurtynom wodnym i punktom z darmową wodą pitną. Publiczność na opalenickim płaskowyżu dopisała wspaniale, bawiąc się od rana do późnych godzin nocnych!
Najważniejszy weekend w roku rozpoczęliśmy z wielkim przytupem! W piątek na scenie jako pierwszy zameldował się zespół Detuned, dla którego był to udany debiut przed opalenicką publicznością. Następnie scenę przejęli dobrze nam znani muzycy z formacji Bartek i Przyjaciele, dodając wydarzeniu rodzinnego sznytu, a po nich genialną robotę zrobiła Opalenicka Orkiestra Dęta. Wieczorem pod sceną zalało nas prawdziwe morze słuchaczy. Wszystko za sprawą gwiazdy wieczoru Oskara Cymsa. Wierni fani zajmowali miejsca pod barierkami już od 6:00 rano! Wspólne śpiewanie hitów i płynąca ze sceny energia stworzyły niezapomniany klimat. Piątkową noc mocnym, klubowym akcentem zamknęło kondominium naszych ulubionych DJ-ów.
Sobota upłynęła pod znakiem gorącej atmosfery i świetnych brzmień. Dzień rozpoczęliśmy od widowiskowych pokazów tanecznych w wykonaniu Bystrzodance oraz Opalenica Dance Studio. W iście meksykański klimat idealnie wpisali się Trzej Amigos, a o kolejne muzyczne emocje zadbała niezawodna Opalenicka Grupa Wokalna oraz młody, niezwykle utalentowany Staś Pilarzewicz, udowadniając swój ogromny potencjał.
Gdy słońce zaczęło zachodzić, publiczność do czerwoności rozgrzał zespół 5 Rano, szykując scenę dla prawdziwej ikony. Koncert Małgorzaty Ostrowskiej porwał tłumy i stał się genialnym zwieńczeniem tego pełnego wrażeń dnia. Sobotnie świętowanie zakończyła szalona zabawa do późnych godzin z DJ Wampirem.
Trzeci dzień świętowania przyniósł nam zupełnie nowe wrażenia, które rozpoczęliśmy z wielkim smakiem i apetytem! Od godziny 14:00 na Płaskowyżu królował Festiwal Białej Kiełbasy. Zapachy roznosiły się po całej okolicy, a mieszkańcy mogli liczyć na bezpłatny poczęstunek przygotowany przez Muzeum Gospodarki Mięsnej w Sielinku. Prawdziwe kulinarne show wystartowało o 16:00, kiedy stery na scenie przejął mistrz kuchni Jakub Kuroń.
Wieczorem podkręciliśmy tempo do maksimum! Muzyczną petardę na zakończenie odpalił zespół Strefa Zero, który porwał publiczność, grając legendarne i ponadczasowe utwory grupy Maanam.
Dziękujemy, że byliście z nami przez te wszystkie dni!


























































