Kryminalne Trio z Poznania

389 0

12 maja opalenicką bibliotekę nawiedzili poznańscy „kryminaliści”. Tak o sobie mówią Ryszard Ćwirlej („Mocne uderzenie”, „Upiory spacerują nad Wartą”), Joanna Opiat-Bojarska („Gdzie jesteś, Leno?”, „Słodkich snów, Anno”) oraz Robert Ziółkowski („Łowcy głów”, „Wściekły pies”), których powieści kryminalne osadzone są w realiach Poznania oraz jego okolic.

Szybko okazało się, że twórcy są specami od zbrodni nie tylko w teorii, ale też w praktyce.

Już od kilku lat możemy obserwować powrót mody na kryminały. Wiele polskich miast stało się nie tyle miejscem akcji, ale wręcz ważnym bohaterem polskich powieści sensacyjnych. Przedwojenny Wrocław doczekał się Marka Krajewskiego, Kraków Marcina Świetlickiego. Swoich bohaterów mają Gdańsk oraz, oczywiście, Warszawa.

Natomiast dzięki talentowi Ryszarda Ćwirleja także Poznań doczekał się solidnych powieści z dreszczykiem. Zarówno ten z lat 80. ubiegłego weku, bo właśnie w tym okresie dzieją się książki Ćwirleja, jak i współczesny, obecny na kartach powieści Joanny Opiat-Bojarskiej i Roberta Ziółkowskiego.

Dodać też uczciwie trzeba, że o ile Ćwirlej i Opiat-Bojarska są „zaledwie” teoretykami w dziedzinie efektownej zbrodni, o tyle Robert Ziółkowski miał okazję poznać tę materię też od strony pozaliterackiej, gdyż przez 16 lat służył w poznańskiej policji, przechodząc niemal przez wszystkie szczeble policyjnej hierarchii. Jak sam przyznał na spotkaniu, w jego książkach nie tylko procedury policyjne są zgodne z rzeczywistymi, ale też wszelkie opisy oględzin miejsca zbrodni bądź też sekcji zwłok są oparte na przeżyciach doświadczonego policjanta.

Trójka pisarzy przedstawiła trzy odmienne sposoby podejścia do kryminalnej materii. Joanna Opiat-Bojarska i Robert Ziółkowski przyznali, że wiele czasu zabiera im przygotowanie rzetelnej dokumentacji do swych książek oraz spotkania z przeróżnymi fachowcami – od specjalistów z zakresu medycyny sądowej po entomologów. Natomiast Ryszard Ćwirlej przyznał otwarcie, że osadzenie powieści w okresie PRL-u ułatwia zadanie pisarza, zwłaszcza tego, który doskonale pomięta tamte realia. – Można powiedzieć, że przez całą swą młodość zbierałem dokumentację – powiedział autor. – Teraz tylko pozostało przelać to na papier.

Spotkanie z poznańskimi „kryminalistami”, na które tłumnie przybyli opaleniccy licealiści, zostało zorganizowane z okazji Tygodnia Bibliotek 2014.

Related Post

Warsztaty z Pracowni Edukacyjnej WIATRAK

Posted by - Sierpień 28, 2016 0
W sierpniu zorganizowaliśmy dla dzieci i młodzieży warsztaty: tworzenia mydełek (17 sierpnia) oraz czerpania papieru (26 sierpnia). Zainteresowanie nimi było…