Kiedy Pani Zima się rozchoruje 
i nie ma śniegu, najważniejsze to… nie tracić nadziei! 
Tak jak w Waszej opowieści – potrzeba odrobiny wiary
, wspólnego wołania
i kogoś takiego jak dziadek Marek
, który przypomni, że razem można przywołać nawet zimę 

Trzykrotne zawołanie:
„Pani Zimo, do nas wróć, warstwę śniegu na nas rzuć!” 

okazało się prawdziwym zaklęciem 

Świat bez zimy byłby przecież smutny
– bez śnieżnych bałwanów
, sanek
i skrzypiącego pod butami śniegu 
. Na szczęście dzięki wspólnym staraniom
Zima wróciła
, a śnieg znów otulił wszystko białą kołderką 

Wyjątkowe przedstawienie „Opowieść o zaginionym śniegu”
w wykonaniu Teatru Kurtynka było pełne humoru
, magii
i ciepła
. To piękna opowieść o tym, że kiedy działamy razem
i wierzymy w dobro
, nawet zaginiony śnieg może się odnaleźć 






